styczeń 19, 2017

Czy zdarzyło się Wam kupić coś swojemu Nastolatkowi z ubrań/butów, a on się na to wypiął? Okropny, prawda? :) No właśnie, nieprawda. To nie są czasy kiedy wszyscy nosili to samo i kupowali w jednym miejscu, jak tylko była okazja. Dla współczesnych Nastolatków moda jest ważna. Ale, ale.... ja w kółko i bez przerwy dążę do zrozumienia pewnych kwestii. Zaciekawiona, pytam więc Rodziców: "Dlaczego Pan/Pani sam zdecydował się kupić te rzeczy?". I dochodzimy do sedna problemu.

 styczeń 12, 2017

Rodzice bardzo często mówią mi: "Moje Dziecko w ogóle ze mną nie rozmawia, o niczym mi nie mówi, w ogóle się nie zwierza". No cóż, jest takie oczekiwanie, że to Pani Psycholog porozmawia z Nastolatkiem i przemówi mu do rozsądku. Nic bardziej mylnego. Nawet nie zamierzam :) Moim zadaniem jest znaleźć przyczynę z jakiego powodu Nastolatek się nie zwierza, a przyczyna zwykle leży po stronie Rodzica.

 styczeń 05, 2017

Potrafisz krzyczeć z powodu plecaka stojącego nie w tym miejscu? Albo nierówno ustawionych butów? Bo nikt nie otworzył okna? Czy z powodu jeszcze innych błahostek? Umówmy się, przecież nie chodzi o plecak, buty czy okno. Tak naprawdę chodzi o coś innego, tylko te drobnostki na co dzień mało irytujące, w pewnych sytuacjach są "wyzwalaczami" do tego, aby krzyknąć. Faktem jest, że chodzi o coś innego.

 grudzień 29, 2016

Scenariusz z jakim najczęściej się spotykam. Prosimy raz, żeby nasz Nastolatek wyłączył komputer. Po tych słowach zajmujemy się sobą (ktoś niespodziewanie zadzwoni lub skupiamy się na obowiązkach domowych), zwykle upływa dużo czasu. I nagle przechodząc obok pokoju przypomina nam się, że kazaliśmy wyłączyć sprzęt, a nasze Dziecko niczego nieświadome nadal surfuje w internecie.

 grudzień 22, 2016

Czasem mnie to zastanawia, że niektórym klasom i osobom (z którymi pracuję indywidualnie) wystarczy powiedzieć lub przypomnieć zasady i sprawy są jasne. A czasem jest tak, że przypomnę o zasadach i wraz znajdzie się delikwent, który czuję potrzebę, aby je sprawdzić. A że Pani Psycholog nie rzuca słów na wiatr, wyciągam konsekwencje.


Gdy wchodziłam do klasy, miałam dwie zasady:

 grudzień 15, 2016

Prowadziłam zajęcia z Treningu Osobowości w ramach Projektu Europejskiego, a że zajęcia miały odbywać się po lekcjach, motywacja uczestników była minimalna. Przewidziałam, że jeśli młodzież podpisze listę obecności na początku zajęć, motywacja pozostania do końca zajęć może być sporym wyzwaniem. Wpadłam na pomysł, że młodzież listę obecności będzie podpisywać dopiero pod koniec zajęć (byłam z siebie bardzo dumna). Nie przewidziałam, że przez całe zajęcia będę walczyła z:

DOWIEDZ SIĘ O NOWYCH WPISACH

Slider